W lipcu 2026 r. Unia Europejska ogłosiła plan wprowadzenia nowych, surowych zasad dotyczących korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci. To odpowiedź na rosnące zagrożenia psychiczne, społeczne i technologiczne, które – jak podkreśla Komisja Europejska – wymknęły się spod kontroli.
Ursula von der Leyen zapowiedziała, że Europa musi chronić najmłodszych przed algorytmami, które nie zostały stworzone z myślą o dzieciach, a obecny model działania platform „jest nie do utrzymania”.
Co dokładnie planuje Unia Europejska?
Nowe limity wiekowe
Komisja Europejska chce wprowadzić jasne, jednolite zasady dla całej UE:
- poniżej 13 lat – dostęp tylko pod nadzorem dorosłych i w ograniczonym czasie,
- 13–15 lat – konta z obowiązkowymi ustawieniami „bezpiecznymi domyślnie”,
- 16–17 lat – pełny dostęp, ale z dodatkowymi zabezpieczeniami prywatności.
To pierwszy raz, kiedy UE mówi o konkretnych limitach wiekowych, a nie tylko o „zaleceniach”.
Obowiązkowa weryfikacja wieku
Największa zmiana dotyczy weryfikacji wieku. UE chce stworzyć ogólnounijny system, który:
- będzie działał na każdej platformie,
- nie będzie wymagał przesyłania dokumentów,
- ma chronić prywatność dzieci i rodziców,
- uniemożliwi zakładanie kont „na fałszywy wiek”.
To odpowiedź na fakt, że dziś ponad 70% dzieci poniżej 13 lat ma konta w social mediach, często z fikcyjną datą urodzenia.
Większa odpowiedzialność firm technologicznych
Von der Leyen podkreśliła, że to platformy, a nie rodzice, mają obowiązek zapewnić bezpieczeństwo dzieci.
Nowe przepisy wymuszą na firmach:
- wdrożenie zasady „safety by design”,
- ograniczenie algorytmów promujących uzależniające treści,
- raportowanie ryzyk i działań ochronnych,
- tworzenie specjalnych wersji aplikacji dla dzieci.
To oznacza, że Facebook, Instagram, TikTok, YouTube i Snapchat będą musiały przebudować swoje aplikacje.
Czy weryfikacja wieku nie stanie się nowym narzędziem inwigilacji?
Choć Komisja Europejska zapewnia, że system weryfikacji wieku ma chronić dzieci, a nie zbierać dane, część ekspertów zwraca uwagę na ryzyko, które trudno zignorować. Każdy mechanizm potwierdzania tożsamości – nawet taki, który nie wymaga przesyłania dokumentów – tworzy nową warstwę kontroli nad użytkownikami. Pojawia się więc pytanie, które coraz częściej zadają organizacje broniące prywatności: czy weryfikacja wieku nie stanie się kolejnym narzędziem nadzoru cyfrowego, które z czasem obejmie nie tylko dzieci, ale wszystkich użytkowników internetu?
UE zapewnia, że system będzie anonimowy, zdecentralizowany i bezpieczny, jednak historia regulacji technologicznych pokazuje, że każde narzędzie stworzone „dla bezpieczeństwa” może w przyszłości zostać wykorzystane w sposób, którego pierwotnie nie planowano. Dlatego kluczowe będzie nie tylko to, jak weryfikacja wieku zostanie wdrożona, ale również to, kto będzie miał dostęp do danych i jakie zabezpieczenia prawne będą chronić obywateli.
Źródła
- Komisja Europejska – komunikat prasowy dot. ochrony dzieci w internecie Oficjalne stanowisko UE dotyczące planowanych regulacji, w tym weryfikacji wieku i obowiązków platform cyfrowych.
- Digital Services Act (DSA) Unijne przepisy regulujące odpowiedzialność platform internetowych, w tym wymogi dotyczące bezpieczeństwa nieletnich.
- EU Fundamental Rights Agency – raport o dzieciach w internecie Badania dotyczące wpływu social mediów na zdrowie psychiczne i bezpieczeństwo dzieci w Europie.
- European Child Safety Panel – analiza ryzyk cyfrowych Raport panelu ekspertów powołanego przez UE w 2026 r. dotyczący zagrożeń wynikających z algorytmów i treści online.
- Badania psychologiczne EU Kids Online Wielonarodowe badania dotyczące zachowań dzieci w internecie, ekspozycji na szkodliwe treści i ryzyka uzależnień.
- Age Verification Systems – przegląd technologii Analiza technicznych metod weryfikacji wieku stosowanych w Europie i na świecie.
Dodaj komentarz